Przekazy

3 postów

Fragment z książki „Zanim nastanie świt”

1. Kto poprzez ucieczkę wychodzi ze świata starego na pustkę trafia i zawieszenie, gdyż drogi nie zna dalszej. Kto wyszedł poprzez wzrost świadomości, z łatwością dalszą idzie drogą.

2.Zaufać – nie, bo to niepewność może wprowadzać. Uznać – to wybór właściwy. Uznać siebie, za twórcę życia.

3.A gdy zechcesz serce oddać wyższej mądrości, ona zasiew zrobi właściwy, a wówczas – cóż narodzić się może, prócz miłości?

4.Muzyka pozornie gra, gdy siebie nie poznałeś, gdy  znasz, jesteś muzyką, orkiestrą, kompozytorem.

5.Miłość musi wiele przeszkód pokonać w sercu zanim objawi się pełnią. Przeszkody – to programy oddzielenia  i niemocy.

6.A jednak, gdy powiesz życiu tak, tak, tak, ono przynieść może tylko to, co – tak, oznaczać będzie, tak dla Twej istności, radości i  szczęścia.

7. Rolą kobiety jest- zrozumieć istotę naradzania, rolą mężczyzny, istotę zapładniania, zasiewu.
Nie chodzi jednak o poczęcie fizycznego dziecka, rzecz idzie o Tworzenie Życia.

8.Prawdziwa miłość – przyjaźni się i jednoczy z tym, co wewnętrzne. Dotyczy to zarówno jednej osoby, jak i związku, a także relacji z innymi.

9.Ja nigdy już nie zrobię, tego czy tamtego…po cóż tak mówić, może lepiej, –  ja wiem jaką idę drogą.

10.Tam gdzie wysiłek potrzebny, jeszcze człowiek działa, tam gdzie Duch poprzez człowieka, lekkość jest bytu.

 

 

 

 

Fragment z książki ” Z Miłości Serca”

1.Czy wiesz, gdzie Bóg mieszka wędrowcze miły, czy znasz oblicze Jego? W poznaniu siebie trwałeś, lecz siebie nie poznawałeś, udając tylko błagalną modlitwę – znaleźć wciąż coś się starałeś.

Czy Boga poznałeś? Tak, różne Jego oblicza, prawda wokół się mieści, lecz miły wędrowcze, czy wiesz gdzie dom Boga się mieści?

Minęły czasu eony, żyć tak wiele jest w Tobie, lecz pytam – Bóg żeś, czy człowiek?

Idziesz drogą swej samotności, wciąż szukając Wielkiego, a przecież On w Tobie jest i tam Dom jest Jego. Radość niech będzie w Tobie, to kres już wędrowania, nie trzeba już nic szukać, dość już jest poznawania. Odrzuć, więc smutek z twarzy, serce rozpromień swoje, boś jest już bogo-człowiek, a JAM JEST serce Twoje.

Dość już, odpocznij miły, porzuć wszelkie starania, rozpoznaj w sobie Boga, to kres jest poznawania.

Uwielbij życie swoje, naznacz je znakiem Istności, ja Bóg Twój, ja bogo – człowiek, a tyś mną w całej wieczności.

 

2.Zrozumieć życie, zrozumieć siebie, nic to nie znaczy, jeśli człowiek w sobie boskości odnaleźć nie zdoła, gdyż to ona prowadzić Cię będzie w całej drodze Twego doskonalenia.

 

3.Światłość skrzydła rozwija już, zakończenia czas bliski, czy pozwolisz, więc sobie na blask serca swego, gdzie już nic nie będzie – nieznanego? Niech w umyśle i sercu blask świętości

się tworzy, aby to, co nadejdzie, miało blask przestworzy. Zła nigdy nie było, światłość jest jedyna, kiedy w to uwierzysz, zniknie praprzyczyna.

 

4.Kto odkrył Ducha swego, idzie drogą swą pewnie, widząc cel, czując przeznaczenie, nie ogląda się za siebie, Mistrzów nie szuka, światłością się staje, radość z drogi czuje i żyje, po prostu żyje, w ciągłym rytmie wszechświata tworząc istnienie we wdechu i wydechu Boga.

 

5.Zbliża się piękno świata nowego, w radości powstaje NOWE, z wielu odmętów, świata zamętów, powstaje NOWY CZŁOWIEK. Nic już na drodze jego nie stanie, powstało przecież NOWE, nie cofnie się już czas w starodawną okowę. Powstało piękno niezwyciężone, dalej w tany niebiosa, świat powstał z martwych OTO JEST NOWE, zapraszam w tany niebiosa.. Niech bawi się z nami świat cały, niech moc płynie w nim nowa, wszak święto jest to na świętami, odeszła stara okowa.

 

6.Powstał człek z kolan, pnie się wciąż w górę, cudownie jest widzieć człowieka, który nie siedzi, na nic nie czeka, lecz zmienia świata bieg. Dumą ogarnia mnie widok taki, gdzie piękno powstaje nowe, gdzie budzi się wszechświat nie byle jaki, wieczności wymierza drogę. Światło miłości i serce moje wypełnia serce człowieka, który już nigdy nie spojrzy za siebie, odrzuci dawnego człeka.

 

Fragment z książki „Dla Miłości Stworzeni”

Nowy świat, jeśli tylko zechcecie stworzyć go, da Wam bezpieczeństwo, spokój, upragnioną miłość, radość.

Dnia każdego uśmiechnięci i szczęśliwsi, bo w świadomości wzrostu, mili, uprzejmi i dobrzy. I choć jeszcze rozwijać się będziecie i szlifować kamień najcenniejszy, by blaskiem swym oświetlał nieprzerwanie, świat już inny będzie, niż ten który znacie, bo wielu świadomych swej duchowej istoty, porozumiewać się będzie z Wyższa Jaźnią swoją, z przewodnikami. Świadomi będziecie duchowości swej, innych i całego świata żyjącego, Ziemi całej.

Do miłości dążyć będziecie, bo poznawszy, czym jest wspólnota z Bogiem i jaką radość daje, chcieć będziecie zawsze w tej energii cudownej być, a ona zapewniona tylko jest wówczas, gdy dążąc świadomie, serce otwarte będzie, zarówno na dawanie, jak i odbieranie jej.

Bezpieczni będąc w swej miłości, zapomnicie, czym uczucia niższe są, takie jak: zazdrość, gniew, złość, bo znając swą naturę boską odrzucicie to, co w niskich wibracjach jest, dlatego by nieprzerwanie w szczęściu być i dlatego, bo świadomi będziecie nicości tych uczuć.

Bo po cóż one wówczas gdy serce miłością wypełnione, spokojne, ufne, radosne, dawać chce i brać, bez pretensji żadnych, zastrzeżeń i wymagań.

Człowiek człowiekowi życzliwy, braterski, wolność nad innymi sprawami ważniejsza, wolność wyboru, drogi, postępowania, racji. A lęku nie będzie przed złym wyborem, bo gdy świadomi będziecie-  kim jesteście, wybory zawsze słuszne będą i lęku przed porażką nie będzie, gdyż wybór służył będzie duszy wzrastaniu, a Wy świadomi tego i radośni, że idziecie drogą słuszną do Domu Ojca swego, który umiłował Was.

Gdy świadomi będziecie swego posłannictwa, swej drogi, a serce Wasze otwarte na oścież, jakże inne życie barwy przybierze, ile czułości, miłości, życzliwości.

Jeśli potrafisz wyobraź to sobie. Myślicie, że gdy to dokona się,  nie będzie już potrzeby byście żyli na Ziemi? Mylicie się, bo gdy odnajdziecie swą duchową istotę i tak wiele jeszcze nauki  pozostanie. Nawet wówczas gdy każdy z Was w miłości będzie, to przecież jeszcze ile zdziałać można, jakie cechy różne rozwijać, ile twórczości powstać może, jakie cuda? A że to nie w jeden dzień, ni w rok jeden się stanie, ani nie w jedno pokolenie, tedy pracy Wam nie zabraknie, ni dróg. A różnica taka będzie, że teraz niczym kocięta ślepe jesteście, które dopiero na świat przyszły i cudów jego nie widząc, w ciemności żyją.

Gdy już ducha swego odczujecie i Boga w sercach Waszych, wówczas cudowność tego, co wokół, dostrzec nie będzie trudno, a wówczas mając świadomość swej złożoności, aspektów różnych Waszej duchowej natury, kierownictwa duszy i obecności boskości, jakże inaczej, jakże radośniej żyć będziecie, w przyjaźni, wsparciu, braterstwie.

Bo, po cóż zabijać byście się mieli gdy jednym jesteście, gdy emanacją boskiej energii? I gdy zrozumiecie, że świat ten, Ziemia, do wszystkich Was na równi należy i dbać o nią, nie walczyć, trzeba. Wojen nie będzie, bo te tylko zniszczenie, ból, rozpacz, niosą, a prawo własności wszystkich, takie samo.

Zrozumcie że Ziemia, niczym Matka Wasza, która karmi Was i przyodziewa, szanować ją i kochać należy, dbać, by zawsze czysta była i dała Wam to, czego potrzebujecie – powietrze to czyste i woda, roślinność i zwierzęta. Dbajcie więc o nie, dbajcie o Matkę swoją, bo to jej należne i interes w tym Wasz. Teraz, gdy złość, agresja, nienawiść, pierwsze miejsce często zajmują, ból i smutek, to jakże żyć chcecie, jakże Matki łaskę mieć?  Niszczycie Ją, nie dbacie, myśląc, że niczym studnia bez dna jest, niezniszczalna, lecz Ona, jak każda matka mimo miłości ogromnej cierpliwość stracić może i co wówczas? Kto na tym stracić może?

W Świecie Nowym, dylematów takich mieć nie będziecie, bo świadomi, że Ziemia istotą żywą jest, tak jak i Wy z cząstek Boskiej energii powstała, kochać ją będziecie i dbać o nią jak o najcenniejszy skarb.

Bo czyż nie jest skarbem takim? To Ona życie Wasze wspiera, karmi i ubiera i to dzięki niej, możecie wcielać się w ciało swoje i wzrastać. Traktuj Ją więc, jak najcenniejszy dar.

Miłość Twoja, na wszystko co otacza Cię skierowana niech będzie, bo wówczas sam w harmonii i miłości tej będziesz.

Ważne jest by Świat Nowy świetlisty był i promieniał miłością ludzi, bo od nich tylko zależy czy to, co wokół się dzieje, radość niesie czy smutek.

Tak, koleje losu Waszego różne, radosne i smutne, bo i nauki ogrom i różnorodna ona. Lecz jeśli nauczycie się, że wszystko wzrostowi służy Waszemu, wówczas smutek odejdzie i będziecie czekać, pracując nad sobą, aby słońce wyjrzało.

Świadomość miejcie swej duchowości, bo wówczas łatwiej trudy znieść rozwoju.

A każdy niech drogą swą postępuje z ufnością i wiarą głęboką w słuszność jej, bo nawet gdy ciężka się wydaje i trudna, zawsze zgodna jest z nauką po którą przyszliście.

I gdy światło odnajdziesz w sercu swym, inaczej spojrzysz na świat cały, życie swoje i wydarzenia wszystkie. Zrozumiesz czemu służyły i to, co trudne było minie, a zostanie nauka.

Tedy pamiętajcie Świat Wasz, kształt jego od Was i serc Waszych zależne, od blasku miłości, który promieniować będzie.

Smutki odrzucić czas, bo świadomość istnienia, świadomość Boga i duszy Waszej, ciepło niosą i radość. I choć często słowa te padają, nigdy dość ich, bo kruszą to, co stwardniało w Was przez wieki.

I to już wszystko, bo choć temat rozległy i o miłości rzeki płynąć mogą słów, najpierw pobudki czas, a słowa, które w książce tej zawarte zbudzić Was powinny. To wystarczy, by serce skruszyć, by z kamienia różą się stało co pięknem swym radość w innych budzi i miłość.

                          Serce cudem ogromnym,   niepowtarzalnym

                          miłość największym

                          który zrodzony z ducha Twego

                          powstać ma i ogarnąć świat cały

                          i stworzyć to co najtrwalsze, najpiękniejsze

                          Nowy Świat, nowych wartości

                          prawda, piękno, pokój, szczęście, radość istnienia

                          oto one

                          niezniszczalne, wieczne jeśli tylko

                         w świadomości Waszej i poczuciu jedności zrodzone będą

                        Nowy Świat, Epoka Wiecznej Szczęśliwości.